Wizytówki handmade.

Niezadowolona z wizytówek, które w czwartek ekspresowo przywiózł mi kurier, na gwałt szukałam rozwiązania. Sam fakt, że ciężko jest o druk na kartonie czy papierze grubszym niż naskórek bardzo mnie ograniczał. Projekt musi mieć swoją ciężkość i osiągnęłam ją wydając 30 złotych. Kolejny raz udowodniłam sobie, że przy najmniejszym budżecie można zrobić ciekawą realizację.

















polub:)