Pimp my kościół.

Zlecenie ze strony Towarzystwa Jezusowego to największe wyzwanie, z jakim ostatnio się spotkałam. Największa obawa narodziła się w momencie szukania inspiracji. Niewielka ilość realizacji o zabarwieniu religijnym utwierdziła mnie w przekonaniu, że nie będzie to łatwe zadanie.

Ponadto, jak mam konkurować z tym:




Zdecydowałam zatem, że nie ma co bić się z najlepszym logosem świata. Postanowiłam go rozwinąć.




Jezuickie Centrum Społeczne - działanie "W AKCJI" ma na celu pokazanie aktywności ze strony Towarzystwa Jezusowego na rzecz uchodźców, organizując misje, czy będąc wolontariuszem.

Po włożeniu do garnka: religijności + krzyża + strzałek + dobrego kierunku + wielu dróg rozwoju + dążenia do celu + rozprzestrzenienia się + dynamizmu + przyjazności + otwartości + dystansu + rewolucji + nowego podejścia, ugotowałam to: